Ten błyszczyk kupiłam jakieś 1,5 miesiąca temu w Biedronce za ok. 10 zł. Chyba 7,99 czy 8,99 :D Jest piękny, na zdjęciach widać jego kolor, ale wiecie aparaty, kamery, kamerki nie oddają tak dobrze tego co jest w rzeczywistości. Jeśli nałoży się go dużo to jest to piękny lekki, muślinowy róż. Jeśli nałoży się go mało, to jest to tylko lekka różowa poświata z drobinkami świecącymi. Ładnie nawilża usta, nie wysusza ich, ponieważ zawiera ekstrakt z Aloe Vera. Podsumujmy jego zalety :3
- Jak na błyszczk i to markowy, jest bardzo tani
- Łatwo dostępny
- Ładny kolor, w zasadzie jest to błyszczyk dwa w jednym kolorze :)
- Nawilża
- Jest lekki, nie obciąża ust
- Wygodny aplikator
- Mała, ale zarazem pojemna tubka
- Jego jedną jedyną wadą jest to, że nieładnie się układa w kącikach ust i na linii warg i trzeba się namęczyć żeby zlikwidować ten nie do końca pożądany efekt.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz