Jakich postów oczekujecie więcej?

piątek, 28 lutego 2014

Pomysły na odprężenie się. ;p

Tym postem kończę NA RAZIE cykl DIY. Będą to pomysły na odprężenie się, wypisane w punktach. Biorę je z własnego doświadczenia. ;*

  1. Ciepła kąpiel
  2. Zrób sobie peeling. W sklepach znajdziesz dziesiątki, a nawet setki zapachów, czy tam smaków. :) (Rada: polecam kiwi, borówkę i truskawkę)
  3. Zrób sobie kakao
  4. Zjedz coś co lubisz, np. sałatkę dietetyczną ze smażonym kurczakiem, albo owsiankę,czy twarożek z granulkami i rzodkiewką
  5. Poczytaj interesującą książkę
  6. Kup sobie gruby magazyn o modzie, będziesz miała co czytać, zainspirujesz się, no i dodatkowo STOP NUDZIE ! ;d
  7. Załóż bloga. Blogowanie jest niezwykłą czynnością. Możesz przekazać to co myślisz i czujesz innym internautom i blogerom. Stanie się to twoją pasją. ; ))
  8. Zrób kolaż np. na pizapie ze swoimi starymi i nowymi zdjęciami. Przy okazji powspominasz 'dawne dzieje' :P
  9. Zrób coś co lubisz: rysuj, rób zdjęcia, nagrywaj zabawne scenki i wrzucaj na vine'a.
  10. Znajdź fajną grę komputerową. Polecam: gry.pl, wyspę gier i friv.com
  11. Stwórz własną gierkę, w którą będą mogli grać wszyscy. Na pewnej stronie znalazłam taki automat do tworzenia gier na zasadzie Flappy Bird. Ktoś zrobił tą grę zamiast ptaka z głową mojej idolki. Nawet nie wiecie ile było śmiechu widząc skaczącą Lodovicę Comello, którą uwielbiam. < 33
  12. Zrób coś w czym jesteś dobra: popisz jakieś teksty,np.jak do piosenek, albo zapisuj rymy i zrób z nich zabawny wierszyk
  13. Najlepsza rada jaką mogę wam dać: posłuchaj ulubionej muzyki. Nic tak nie odpręża i nie koi zszarganych nerwów jak muzyka. ;3
  14. Popisz z ludźmi na 6obcy.pl Możesz się z niektórych użytkowników pośmiać, a z innymi znaleźć wspólny język, pisząc np. o waszych zaletach i wadach, idolach i wrogach.
  15. Załóż pamiętnik. Jest to świetny pomysł, bo za parę lat stanie się pamiątką na wagę złota. Rysuj w nim, pisz, wklejaj fotki, naklejki, obrazki. 
  16. Dowiedz się czegoś co cię interesuje. Tu przytaczam wam moją historię: uczę się hiszpańskiego i podstaw włoskiego no i bardzo interesuję się tamtejszymi zwyczajami i kulturą. Weszłam w internet i poczytałam o LatynoAmerykańskim sylwestrze, czy święcie Zmarłych. Bardzo mnie to zaintrygowało. Nie dość, że nauczyłam się czegoś nowego, to jeszcze zaspokoiłam swój niedosyt w wiedzy i nie nudziłam się.
  17. Zacznij naukę nowego języka przez internet (gorąco polecam stronkę busuu.com) przecież jest tyle inspirujących języków: angielski, niemiecki, hiszpański, włoski, rosyjski, czeski, francuski, neapolitański, chiński, japoński etc.
  18. Zacznij nagrywać vlogi na youtubie
  19. Porób porządki, ale lekkie. Takie jak posegregowanie rzeczy w szafce. Odprężycie się i zapomnicie o problemach, ale też macie szansę na odnalezienie ciekawych rzeczy.
20.Obejrzyj fajny film na dvd z popcornem w ręce pod ciepłym welurowym kocykiem.
Oki, to wszystko na dzisiaj. Pa, pa do juterka ! < 3 :*

Zwykła bluzka? To nie dla nas (fanów do it yourself) ;33

Zrobiłam też kiedyś odnowę starej bluzki. Zwykła bluzka na ramiączkach różowa. Postanowiłam, że ją odmienię. Pomysł był zupełnie spontaniczny i wyszedł tak ze mnie... jakby przypadkiem. ;p Wzięłam czarny mazak na dwór, bo zawsze biorę kilka rzeczy które myślę, że się przydadzą takich jak; skrawek karteczki, długopis, czy chusteczki. No i miałam na sobie tę bluzkę,bo było lato. No i spotkałam się z przyjaciółkami. Wyjęłam potem mazak i coś mnie olśniło. Mówię: EUREKA! No i poprosiłam je żeby mi się ładnie podpisały na bluzce. No i zbierałam podpisy całe lato. Wyszedł z tego taki 'kolaż wspomnień z podpisów'. Bardzo mi się to spodobało i pomyślałam, że się z tym wami podzielę. Weźcie zwykłą bluzkę i napiszcie sobie na niej jakiś inspirujący cytat, albo też zbierzcie podpisy. Dobrym pomysłem jest też rysowanie sobie, albo naprasowanie jakiejś naprasowanki z pasmanterii. Przecież zwykłe bluzki są passe. xD

Do it yourself (DIY) kilka, kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt naszyjników w jednym :)

Dobra, przypomniałam sobie, że na komputerze mam też inne ciekawe DIY i jeszcze wam je zaprezentuję. ;) Znów zdjęcia nie mają rewelacyjnej jakości, pomysł mój. Przykładowe zdjęcia, czyli te jak ja robiłam ten naszyjnik znajdują się na dole. A więc o co chodzi? Tym pomysłem, chciałam pomóc czytelnikom mojego bloga, czy po prostu przypadkowym osobom, które wpadną na niego. O jaką pomoc chodzi? Mnóstwo ludzi lubi naszyjniki. Są niewiarygodnie efektywną i niebanalną ozdobą naszej szyi. Ale kto ma w domu miejsce na 40 naszyjników? Myślę, że nikt. xd Więc wymyśliłam jak zrobić z jednego naszyjnika, tyle ile się zechce. Ale jak? Zapytacie pewnie. Oto odpowiedź: Wystarczy, że kupisz jeden naszyjnik. Sznureczek, na którym on będzie, będzie odgrywać kluczową rolę w tym pomyśle. Potem jeśli potrafisz, zrób parę fajnych rzeczy (ale małych!) z modeliny np. serc, gwiazd, roślinek, zwierzątek, czy kokardek. Zamocuj na nich haczyk i już masz tanim sposobem wyprodukowane tysiące zawieszek, a wystarczy tylko jeden sznureczek, na który będziesz je nawlekać. Jeśli natomiast, nie masz talentu do rękodzieła, żeby zrobić coś fajnego, posłuż się tym, co masz pod ręką. Na pewno kilka razy zdarzyło ci się kupić gazetę z badziewnym dodatkiem. Wykorzystaj 'badziew' do zrobienia kilku naszyjników. Np. ja miałam obrączki na palce (nie powiem, że były brzydkie. Wbrew pozorom podobały mi się bardzo, ale nie lubię pierścionków, nawet bardzo.) Więc nawlekłam takie obrączki na sznureczek od naszyjnika i już mamy niepowtarzalną ozdobę. Możesz też pokupować w pasmanterii z 10 takich zawieszek do naszyjników. Nie kosztują one dużo, a efekt jest bardzo fajny... : ) Tak jak mówiłam, na dole są zdjęcia. Jeszcze coś dzisiaj dodam, bo mnie wzięło na pisanie postów. xD



Siiemka. ;3 Zapomniałam wam wczoraj powiedzieć, że jestem prawdziwą fanką DIY (do it yourself) czyli robótek ręcznych. Zaprezentuję wam w tym poście półko- stojak na opaski do włosów. Sama to wymyśliłam, nie wzorując się na niczym. Zdjęcia są wykonane przeze mnie, ale dość stare bo sprzed 8 miesięcy i to jeszcze robione kamerką od netbooka, nie spodziewajcie się po nich jakiejś cudownej jakości. ;d ;p A więc, zacznijmy.
Co będzie ci potrzebne do wykonania stojaka na opaski?

  • tekturka cienka, wyrwana z tyłu starego bloku rysunkowego
  • nożyczki
  • klej w sztyfcie (lub jeśli wasze kleje są za słabe użyjcie taśmy klejącej)
I tutaj punkt opcjonalnie: jakieś ładne małe naklejeczki, obrazki bądź wzorki do ozdobienia stojaka, ale to już wedle uznania, ja np. nie robiłam nic. xD
Co robisz?

  1. Wyrwij z tyłu bloku rysunkowego tekturkę i dotnij ją tak, by wielkość ci pasowała.
  2. Zwiń dociętą już tekturkę w gruby rulon (nie wiem jak to wytłumaczyć, ale powinno ci wyjść takie jak na zdjęciu, na końcu posta :) )
  3. Zwinięty rulon sklej klejem od środka i dla wzmocnienia jeszcze od góry, lub pociągnij taśmą klejącą.
  4. Stojak jest już tak naprawdę gotowy, ale możesz go ozdobić tak jak już wcześniej pisałam; naklejkami, małymi obrazkami, albo jakimiś wyciętymi wzorkami jak serduszka czy gwiazdeczki. Fajnym wariantem będzie taśma TAPEFITTI do kupienia bodajże w Biedronce, sklepach po 4 złote, chińskich centrach handlowych czy empikach.
  5. Załóż swoje opaski
Ciesz się efektem. *.*
Teraz będzie zdjęcie jak ja to zrobiłam. ; ) Mam nadzieję, że dzisiejszy post się wam spodobał, możliwe, że jak wyszukam jeszcze jakiś ciekawy materiał to dzisiaj pojawi się jeszcze post. Nie żegnam się z wami za bardzo dobitnie, także Do zobaczenia. ;x

czwartek, 27 lutego 2014

'I can't remember to forget you'

Tytuł taki jaki jest, bo kocham tą piosenkę. < 3 Pomyślałam, że ten post będzie długi, zawrę w nim wszystko to co fajne, inspirujące. Będzie to post na rozluźnienie, żebyście mogli się zrelaksować i tylko poczytać nie myśląc nad sensem istnienia. :) Może podam link do stron, które lubię? Wiem, że wszyscy pewnie lubią te same strony, ale czemu by nie?:D Besty Hoty komixxy I coś co można przejrzeć Poszkole :P Oki. ;p Teraz może... cytaty?
Soy real, no perfecta - taki sb wymyśliłam po hiszpańsku (uczę się go) czyli Jestem prawdziwa, nie idealna
I love you, Te quiero, Ich liebe, Kocham cię - nie ważne w którym języku i tak brzmi pięknie. < 3
Nie mogę cię zapomnieć, sama nie wiem z jakiego powodu...
Jestem tolerancyjna, ale do czasu ;dd
Lubię truskawki, bardzo lubię czekoladę, uwielbiam shake'i, kocham ciastka, ale Ciebie to ja ubóstwiam :33
Jestem jak Cookie Monster, ja nie muszę jeść, ja po prostu bardzo chcę. xD
Idziemy dalej, do piosenek. Przesłuchajcie je choć przez chwilkę, proszę. ;*
Violetta canta Voy por ti con Tomas - taką frazę wpiszcie w yt, cudowna piosenka
Camila canta Paso el tiempo
Naty y Camila cantan Ven y canta
Są to trzy piosenki oczywiście z Violetty, na które mam fazę od dłuższego czasu. ;p
Moje ulubione kanały na yt:
callmeblondieee
red lipstick monster
stylizacje
stylizacje2
lucyandlucy1
Milion pasji
ViolettaPolska
No i to już tyle ;x Bye, bye do juterka.; **

Dawka informacji o mnie (O matko, jak oficjalnie :D)

Jak obiecałam - tak jest :) Informacje o mnie. Napisałam ten post z myślą, żebyście mnie lepiej poznali, zaznajomili się ze mną, bo wydaje mi się, że jak coś już się wie o kimś kto bloguje, to lepiej czyta się jego bloga... A więc, nie przedłużam, bo po co? ;p
1.Mam na imię Nikola
2.Uwielbiam serial Violetta jestem mega mega fanką
3.Jestem: Directioner, Lovatic, Mixer, Saszanator, Tinistas, Diegonator, Candelover, Comellista, Clarista i wszystkich aktorów z Violetty ;3
4.Wielbię Diega Domingueza. <3
5.Jestem za Diegolettą ;d
6. Słucham reagge, popu i rap
7. Nie lubię kłamliwych człowieków :P
8. Przez siedzenie w internecie popsułam sobie wzrok i będę najprawdopodobniej nosiła okulary ;cc
9. Miałam ok. 3-4 blogi
10. Zakładałam je na pingerze, blogu.pl i bloogu.pl, ale nigdy nie udawało mi się na blogerze x33
11. Jestem urodzoną humanistką, matematyka nie jest dla mnie xd
12. Mam twittera tylko po to by obserwować każdy ruch moich idoli. <3 :D
13. Jestem zielona w ustawieniach na blogerze (pomógłby ktoś? )
14. Jak będzie więcej czytających to zrobię nabór ;*
No i to na tyle, misiaki : @ Mam nadzieję, że trochę przybliżyłam wam moją osobę i zechcecie zaglądać tu częściej.

Pierwszy organizacyjny post :)

Hej! Jestem nowa na blogerze i wgl. Tak jak po adresie bloga, możecie wywnioskować, że będzie to blog everything about everything czyli wszystko o wszystkim. :D Nie chciałam zakładać bloga tematycznego idąc w ślady tysięcy młodzieży. Chciałam zrobić coś innego i wyróżniającego się. Mam nadzieję, że wam się spodoba, bo będę wrzucała tu dosłownie wszystko: muzykę, obrazki, gify, cytaty, coś o mnie, serialach, filmach, sztuce etc. etc. etc. ;) Na blogu będę tylko ja, jednak czasem będą pojawiać się posty z moimi przyjaciółkami. W następnym poście dodam kilka informacji o mnie, które moim zdaniem są ważne. Abyście mnie lepiej poznali, oczywiście. A więc dziękuję za poświęcenie czasu na przeczytanie i będzie mi miło jak zostaniesz tu ze mną na dłużej :3